Często zdarza się tak, że mamy jakiś problem natury prawnej i nie do końca wiemy, do jakiego specjalisty powinniśmy się z nim zgłosić. Mimo że praca adwokata oraz radcy prawnego jest do siebie dość zbliżona, to w gruncie rzeczy są to dwa inne zawody. 

Prawnik, adwokat, radca prawny… 

Co do zasady, prawnikiem nazywamy osobę, która ukończyła 5-letnie studia prawnicze. Słowem, jest to osoba, która po prostu posiada tytuł magistra prawa. Prawnikiem będzie zatem zarówno adwokat, jak i radca prawny, a także prokurator, sędzia czy notariusz. 

Adwokat to osoba, która oprócz studiów prawniczych ukończyła także tak zwaną aplikację adwokacką i jest zarazem wpisana na listę adwokatów w Krajowym Rejestrze Adwokatów i Aplikantów Adwokackich (KRAIA). Wykonywanie tego zawodu szczegółowo reguluje ustawa Prawo o adwokaturze, która wyraźnie mówi, że praca adwokata polega na świadczeniu pomocy prawnej. 

Podobnie wygląda sytuacja radcy prawnego, z tą jednak różnicą, że ukończył on aplikację radcowską i jest wpisany na listę radców prawnych. Ustawa z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych mówi, że wykonywanie tego zawodu polega na świadczeniu pomocy prawnej.

Adwokat a radca prawny – czym różnią się od siebie te dwa zawody?

Biorąc pod uwagę powyższe informacje, zdaje się, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy adwokatem a radcą prawnym. Cóż, z punktu widzenia potencjalnego klienta jest to w zasadzie prawda. Jeszcze do niedawna radca prawny nie mógł występować jako obrońca w sprawach karny oraz karnoskarbowych, a także rodzinnych. Obecnie jest to już jednak możliwe. Zakres spraw, których mogą podejmować się ci prawnicy, jest taki sam. 

Z punktu widzenia prawników klaruje się jednak jedna podstawowa różnica, która odróżnia od siebie te dwa zawody. Adwokat nie może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Właśnie dlatego wszystkie kancelarie prowadzone przez kilku prawników są spółkami. Radca prawny może prowadzić zarówno działalność gospodarczą, jak i być zatrudnionym jako pracownik. 

Do kogo powinniśmy się wybrać z problemem prawnym?

W zasadzie nie ma różnicy, kogo wybierzemy na swojego obrońcę czy też pełnomocnika. To do nas ostatecznie należy decyzja, gdzie zgłosimy się po pomoc. Obiektywnie rzecz biorąc, dla klienta nie będzie to stanowiło żadnej różnicy.

Jako że oba te zawody są niemal identyczne, postuluje się zniesienie dualizmu. Obecnie trwają prace mające na celu scalenie profesji adwokatów oraz radców prawnych. Co ciekawe, w większości krajów nie wprowadza się tego typu rozróżnień.

Kolejny artykuł: http://www.rozwodprzemyslto.pl/obowiazki-rodzicow-wobec-dzieci/